Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2026

Życzenie rzucone na wiatr: Bałkański szlak do Grecji na motocyklu. Część 2

Obraz
     Obudziliśmy się jeszcze przed budzikiem i razem wyszliśmy do pobliskiego sklepu na zakupy. Poranna Banja Luka powitała nas rześkim powietrzem i niezbyt imponującymi widokami przesłoniętymi szarymi chmurami. Droga, którą wczoraj wjeżdżaliśmy na wzgórze, po wieczornych i nocnych opadach stała się zdradliwie śliska – do tego stopnia, że buty kilkukrotnie rozjechały się nam na mazi naniesionej z pobliskiej budowy. Idąc, uważnie obserwowałem nawierzchnię w poszukiwaniu najlepszego toru jazdy, uspokajając Ulę, że motocyklowa opona trzyma się drogi znacznie lepiej niż podeszwy butów, więc będzie dobrze. Sam jednak miałem cichą nadzieję, że się nie mylę. Do osiedlowego marketu dotarliśmy jednak bez spektakularnego upadku. W sklepie poszukiwaliśmy miejscowych specjałów na szybkie śniadanie. W tego typu podróży, kiedy nie można liczyć na to, że nadmiar jedzenia dotrwa do jutra, kluczowe jest skupienie się wyłącznie na najbliższym posiłku. Zakup masła, wędlin, nabiału czy warzy...

Życzenie rzucone na wiatr: Bałkański szlak do Grecji na motocyklu. Część 1

Obraz
      Początek podróży jest jak niezapisana kartka. Kolejne kilometry, niczym słowa, układają się w opowieść o przebytych krainach, poznanych ludziach i emocjach. Wypowiedziane niegdyś marzenie wreszcie staje się rzeczywistością, a cel, który dotąd wydawał się zbyt odległy, jest na wyciągnięcie ręki. Kilka lat temu, stojąc na promenadzie w greckim Platamonas, rzuciłem do kolegi: „Fajnie byłoby kiedyś pokręcić się po tutejszych drogach własnym motocyklem”. Wtedy była to tylko luźna myśl. Dziś wiem, że właśnie zaczynam ją urzeczywistniać...       Motocykl spakowaliśmy już dzień wcześniej, by nie tracić ani chwili. Poranek przywitał nas fantastyczną pogodą, więc wcześnie rano przekręciłem kluczyk w stacyjce. Ruszyliśmy na południe, w stronę jeszcze cieplejszych promieni słońca. W tym roku nie pokonaliśmy zbyt długich dystansów, więc tranzyt do Bratysławy był trochę sprawdzianem naszego przygotowania i jednocześnie treningiem przed czekającą nas trasą. Odc...