Posty

Wyświetlam posty z etykietą Węgry

Życzenie rzucone na wiatr: Bałkański szlak do Grecji na motocyklu. Część 1

Obraz
      Początek podróży jest jak niezapisana kartka. Kolejne kilometry, niczym słowa, układają się w opowieść o przebytych krainach, poznanych ludziach i emocjach. Wypowiedziane niegdyś marzenie wreszcie staje się rzeczywistością, a cel, który dotąd wydawał się zbyt odległy, jest na wyciągnięcie ręki. Kilka lat temu, stojąc na promenadzie w greckim Platamonas, rzuciłem do kolegi: „Fajnie byłoby kiedyś pokręcić się po tutejszych drogach własnym motocyklem”. Wtedy była to tylko luźna myśl. Dziś wiem, że właśnie zaczynam ją urzeczywistniać...       Motocykl spakowaliśmy już dzień wcześniej, by nie tracić ani chwili. Poranek przywitał nas fantastyczną pogodą, więc wcześnie rano przekręciłem kluczyk w stacyjce. Ruszyliśmy na południe, w stronę jeszcze cieplejszych promieni słońca. W tym roku nie pokonaliśmy zbyt długich dystansów, więc tranzyt do Bratysławy był trochę sprawdzianem naszego przygotowania i jednocześnie treningiem przed czekającą nas trasą. Odc...

WAKACYJNA WYPRAWA MOTOCYKLOWA - BAŁKAŃSKIE DRÓŻKI CZĘŚĆ 3

Obraz
            Wczesne śniadanie zjedliśmy na balkonie, upajając się panoramą zatoki. Promienie budzącego się słońca tańczyły na fasadach budynków, rzucając na taflę wody ich impresjonistyczne odbicia. Solidne mury w drgającym lustrze zatoki rozpływały się w miękkie pociągnięcia pędzla, tworząc niesamowity, akwarelowy pejzaż. Opuszczając Neum, mijaliśmy puste uliczki, które jeszcze wczoraj tętniły życiem. O tej godzinie miasteczko dopiero zaczynało budzić się do kolejnego dnia pełnego słońca i turystycznego zgiełku. Wjechaliśmy na Magistralę Adriatycką, która po kilku kilometrach zaprowadziła nas do granicy z Chorwacją. Odprawa na opustoszałym przejściu okazała się czystą formalnością. Odkąd powstał most Pelješki, łączący obie części chorwackiego wybrzeża, tutejsi pogranicznicy raczej nie narzekają na nadmiar pracy ;) Jadąc tą trasą widokową nie można narzekać na brak bodźców wizualnych. Z lewej towarzyszyło nam surowe, skalne zbocze, gęsto przetykane śró...